17 kwietnia 2014

Koło widokowe w Waszyngtonie


Przyznaję otwarcie, nigdy nie jechałam (?) czymś takim, ale na pewno się przejadę. I to niebawem. W maju, w stolicy USA zacznie kręcić się koło widokowe. Może niezupełnie w Waszyngtonie - podział administracyjny amerykańskiej stolicy jest wyjątkowo zagmatwany (wspominałam już kiedyś o tym). W każdym razie mimo, iż terytorialnie koło stanęło w stanie Maryland, to tak naprawdę patrząc szerzej, znajduje się na terenie aglomeracji waszyngtońskiej. Czas dotarcia samochodem z centrum stolicy do National Harbor, czyli mariny nad rzeką Potomac gdzie zbudowano Capital Wheel, wynosi kilkanaście minut.

Pan X i ja wybraliśmy się ostatnio tam na zwiady, żeby zobaczyć czy zdążą do maja. Wygląda na to, że tak. Było piękne, słoneczne popołudnie. Ludzie leniwie spacerowali nad wodą, wystawiali nosy do słońca i fotografowali się na tle nieczynnego jeszcze koła.

National Harbor to stosunkowo nowy punkt na mapie tej części Ameryki. Ciągle w fazie rozbudowy. Ale bardzo urokliwy i warty odwiedzenia. Kafejki, restauracje, deptak spacerowy, za chwilę także koło widokowe. Niedawno otwarto w pobliżu też wielki outlet (Tanger Outlets), tak więc przy okazji można obłowić się w sklepach. Osobiście jestem na tak i kiedy ostatnio zrobiliśmy sobie z Panem X rundę po sklepach a potem usiedliśmy w ogródku restauracji z widokiem na Capital Wheel, przyrzekliśmy sobie solennie, że latem będziemy często tu wpadać.

*********
Capital Wheel, wysokość 175 stóp (53 metry), 42 klimatyzowane, ośmiomiejscowe gondole. Bilet ma kosztować około 15 dolarów.











12 kwietnia 2014

Wiśnie znów kwitną

Wiem, że zaniedbałam ostatnio pisanie bloga. Ale po prostu brakuje mi czasu. Myślałam, że pogodzenie pracy z opieką nad niemowlakiem i prowadzeniem bloga jakoś mi wyjdzie. Ale im niemowlak jest starszy i domaga się większej uwagi, tym mniej mam czasu na pisanie:) Zachęcam Wam przy okazji do odwiedzania strony Ameryka i ja na Facebooku, tam jestem o wiele bardziej aktywna.

Dziś mam dla Was trochę zdjęć z Waszyngtonu, zrobionych przy okazji ostatniego spaceru. W stolicy USA zakwitły w końcu japońskie wiśnie. W tym roku później niż zwykle, bo zima była długa i mroźna.

















ja ze sprawcą zamieszania:)

22 stycznia 2014

Waszyngton w śniegu




Stolica USA wygląda dziś naprawdę pięknie. Nie zmienia to jednak faktu, że zimno jest jak diabli a palce grabieją okrutnie w czasie robienia zdjęć. Jest minus dziesięć stopni Celsjusza. Zobaczcie jak prezentuje się Waszyngton w iście zimowej scenerii.
























25 grudnia 2013

Merry Christmas


Życzę Wam spokojnych, rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia.
A kiedy już postanowicie zrobić sobie przerwę, wstać od stołu i zajrzeć do komputera, rzućcie okiem na galerię jaką przygotowałam. Przed Wam Nowy Jork w świątecznej odsłonie.
Wszystkiego dobrego!
















Tegoroczny bohater okien wystawowych domu towarowego Saks Fifth Avenue w Nowym Jorku to Yeti. Biały futrzany stworek jest niezwykłym artystą a jego talent polega na tym, że potrafi robić płatki śniegu jak nikt. Yeti przybywa z Syberii do Nowego Jorku i oczywiście dopiero na Manhattanie jego talent zostaje doceniony. Po prostu American Dream;)